Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło naturalne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 września 2014

Mydełko naturalne Lacura Aloe Vera - recenzja.

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać mydełko, które idealnie sprawdza się w .... czyszczeniu pędzli oraz mojej gąbeczki do makijażu ;)

A mowa tutaj o mydełku naturalnym Lacura Aloe Vera, który otrzymałam od sklepu naturalna.eu

Nie będę się rozpisywać na jego temat, bo jak wygląda każdy widzi, jaki ma skład przedstawiam na zdjęciu. Mydełko samo w sobie jest niezawodne, ale tylko do czyszczenia akcesoriów do makijażu. Do mycia rąk, czy ciała go nie stosuję. Wzięłam pod uwagę fakt, że poprzednie mydełko z tej firmy pozostawiało mocny osad na umywalce, nie powaliło też działaniem, więc chciałam tego uniknąć. 

Napiszę o zaletach i wadach produktu, ponieważ rozpisywanie się wg mnie jest zbędne.



Zalety:

- mydełko o wadze 100g wystarcza na długi okres użytkowania
- dokładnie oczyszcza gąbkę do makijażu (wypłukuje cały podkład, pozostawiając ją czystą i gotową do dalszego używania)
- dobrze się pieni, dzięki czemu łatwiej jest pozbyć się wszelkich zanieczyszczeń
- pędzle po umyciu z użyciem mydełka są czyste, gładkie i miękkie
- zapach bardzo delikatny, ledwie wyczuwalny
- po zastosowaniu nie ma osadu na umywalce, jak w przypadku poprzedniego mydełka
- dobrze się trzyma w dłoni podczas mycia pędzli, czy gąbki
- starcza na długi okres użytkowania
- nie wysusza rąk podczas mycia
- kosztuje niewiele
- dostępny w sklepie internetowym naturalna.eu


Wady:

- przy myciu rąk pieni się słabiej niż podczas mycia pędzli

Podsumowując mydełko oceniam bardzo dobrze w kwestii oczyszczania i mycia pędzli. Świetnie się pieni, dobrze wypłukuje wszelakie zanieczyszczenia z pędzli, czy gąbeczki do makijażu. Podkład wymywa się całkowicie, a akcesoria do makijażu są czyste, delikatnie pachnące i miękkie. Wystarczy je dokładnie wysuszyć, by były gotowe do następnego użycia. 
Jeśli nie macie pod ręką szamponu, mydełko sprawdzi się idealnie w tej roli. 




Czytaj dalej »

poniedziałek, 31 marca 2014

100% naturalne mydło z błotem z Morza Martwego - recenzja.

 Witajcie!

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam mydełko, które ostatnio towarzyszy mi w pielęgnacji. Stosuję je zarówno do rąk, jak i do twarzy. W obu przypadkach sprawdza się idealnie. Świetnie oczyszcza, usuwa nadmiar sebum, odtyka pory, dezynfekuje i pielęgnuje. 
  

Dotychczas w mojej łazience stało zawsze mydło w płynie lub w piance. Zapomniałam już jak to jest używać mydła w kostce. Fakt, że w moje ręce wpadło kilka mydełek w kostce sprawił, że musiałam zaopatrzyć się w mydelniczkę ;P Tak - nie miałam w mieszkaniu mydelniczki - a to dlatego, że od przeprowadzki nie korzystałam z kostkowych mydeł :D


Mydełko zapakowane w kartonowe pudełeczko, co jest dużym plusem. Jest to pewnego rodzaju ochrona przed uszkodzeniem/pęknięciem mydełka. Ponadto wiadomo, jakie mydło mamy okazję używać. Na każdym pudełeczku znajdują się podstawowe i niezbędne zarazem informacje o mydełku. 

Mydełko o wadze 100g starcza na długi okres czasu. Mydło ma kolor czarny, podczas mycia rąk i twarzy, piana nie jest idealnie biała - ma zabarwienie ciemnoszare. Niestety zauważyłam też, że osadza  się na umywalce w postaci szarego osadu ;/ Nie jest to przyjemne, gdyż każdorazowo trzeba dokładnie myć umywalkę. 

Jednak jestem w stanie na to przymknąć oko, z uwagi na fakt, że świetnie oczyszcza skórę. Zarówno ręce, jak i twarz po umyciu i spłukaniu są tępe i wręcz piszczące. Nie przesusza jednak skóry, ale przez to dogłębne oczyszczanie w moim przypadku niezbędne jest nawilżenie skóry. Nie lubię takiego tępego uczucia ;P

Gołym okiem widać, że pory są oczyszczone, a twarz zdezynfekowana. 

Co do działania antycellulitowego nie mogę się wypowiedzieć. Mydło raczej cudów nie zdziała w tej kwestii, od tego jest dieta, pielęgnacja i odżywianie. 

Podsumowując - uważam mydełko za doskonałe uzupełnienie codziennej pielęgnacji twarzy i rąk. Idealnie oczyszcza, pielęgnuje i dezynfekuje skórę. Ponadto wydaje się niezbędne w pielęgnacji cery z problemami.
Jestem na tak i z niecierpliwością czekam na używanie kolejnego mydełka ;)


Znacie te mydełka? Macie już swoich ulubieńców?

Pozdrawiam,
Aneta
Czytaj dalej »
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...