Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denkowanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Projekt denko czerwiec - lipiec.

Witajcie!

Dzisiaj mam dla Was nieco spóźniony projekt denko z dwóch miesięcy. Mamy już drugą połowę sierpnia, a tu pustaki z czerwca i lipca! No nic - nie przedłużając przedstawiam Wam moje zużyte opakowania. 

PIELĘGNACJA CIAŁA


Olejek pod prysznic ISANA MED - bardzo przyjemny, owocowy żel pod prysznic. Dokładnie oczyszcza i zmiękcza skórę.

Żel pod prysznic ORIGINAL SOURCE - soczysty ananas zamknięty w opakowaniu. Cudny zapach, galaretowata konsystencja, dobry oczyszczacz skóry. 

Żel pod prysznic Mięta&Limonka ISANA - świeży, odświeżający, pobudzający żel pod prysznic, idealnie chłodził w upalne dni. 


Żel pod prysznic BeBeauty SPA Bali - świeży, lekko ananasowy, z drobinkami peelingującymi

Żel pod prysznic SPA Japonia - recenzja TUTAJ


Masło do ciała FENNEL Różowy Grejpfrut - recenzja TUTAJ


Peeling do ciała FENNEL Lody Truskawkowe- recenzja TUTAJ

 

Antyperspirant GARNIER - mój numer 1 w ochronie

Żel do golenia ISANA - recenzja TUTAJ

Dwufazowy płyn do demakijażu FLOS-LEK - recenzja TUTAJ

Krem arganowy NAGOYA - zapach kadzideł nie przypadł mi do gustu, poza tym na moim ciele nie sprawdził się - nie nawilżał, nie wygładzał, lekko zapychał mi skórę  ;/


Płyn micelarny do oczyszczania MARION - recenzja TUTAJ


Mydełka w piance B&BW - uwielbiam za piękne zapachy!


Szampon intensywna regeneracja ZIAJA - BUBEL nad bublami!!!! Strasznie wysuszył mi głowę, a u mojego faceta wywołał wysyp krostek na całej głowie ;/ recenzja TUTAJ

Szampon z mocznikiem ISANA MED - recenzja TUTAJ



Podkład Stay Matte - solo średniak, podkreślał suche skórki; używany z kremem BB zdecydowanie lepiej się spisywał

Chusteczki nawilżające dla dzieci DADA - do oczyszczania rąk, do odświeżania bardzo przyjemne, delikatne, nie podrażniały skóry

Lakier wybielający INGLOT - rewelacyjny, idealny na co dzień, jak i na wielkie wyjście; paznokcie wyglądają na mega zadbane, na zdrowe i wręcz przypominają paznokcie żelowe

Skarpetki złuszczające do stóp PUREDERM - oczekiwałam lepszych efektów; skóra złuszczała się, ale tylko w miejscach, gdzie była najcieńsza, a pięty pozostały nienaruszone ;/



Maseczki Rival de Loop - bardzo dobre, tanie maseczki

Waciki kosmetyczne TAMI - najlepsze płatki do oczyszczania skóry, dostępne w HEBE


Lakier do włosów TAFT - przyzwoity, nie sklejał i nie obciążał włosów

Mus do włosów PANTENE PRO-V  - recenzja TUTAJ

Maska do włosów KALLOS Latte - pięknie pachnie śmietankowym budyniem, wygładza, zmiękcza i nawilża włosy



Czytaj dalej »

sobota, 14 czerwca 2014

Denko kwiecień - maj. UWAGA - post tasiemiec!

Witajcie!

Mamy już czerwiec, więc przyszedł czas na pokazanie Wam puste opakowania, wśród których znalazłam perełki, ale i bubelki.

Nie przedłużając zapraszam do dalszej części - zaznaczam, że trochę tego będzie ;)

KOLOR ZIELONY - kupię ponownie, chętnie wrócę do produktu w przyszłości
KOLOR POMARAŃCZOWY - przyjemniaczek, może kiedyś trafi w moje ręce ponownie
KOLOR CZERWONY - nie kupię/nie użyję ponownie

UMILACZE KĄPIELI

Kawior do kąpieli BINGO SPA - recenzja TUTAJ


Żel pod prysznic B&BW White Citrus - pięknie pachnący, rześki, odświeżający, dobrze pieniący się i mega wydajny żel. Jak na 88ml starczył na dość długi okres czasu. 

Żel pod prysznic Kalina i Melisa BIAŁY JELEŃ - recenzja TUTAJ

Płyn do kąpiel Jabłko & Wanilia ISANA - dość przyjemny, dobrze pieniący się, ale zapach mógłby być nieco lepszy, ponadto kosztuje bardzo niewiele (około 6 zł w promocji). 

Żel pod prysznic słodkie migdały i biała glinka BINGO SPA - recenzja TUTAJ



Żel z aloesem Bio YVES ROCHER - bardzo świeży, wydajny, dobrze pieniący się żel. 

Szampon&żel dla dzieci BALEA - recenzja TUTAJ

Żel pod prysznic B&BW Pure Paradise - kolejny orzeźwiający, z nutką delikatnej słodyczy, wyczuwam też morski aromat, chętnie wypróbowałabym balsam o tym zapachu. 



 PIELĘGNACJA WŁOSÓW

Szampon do włosów Yves Rocher - bardzo dobry, orzeźwiający, dobrze oczyszczał włosy, nie podrażniając przy tym skóry głowy.

Szampon i odżywka do włosów z serii Pielęgnacja PILOMAX - recenzja TUTAJ

Maska do włosów suchych i zniszczonych GoGo KALLOS - poza miłym dla nosa zapachem nie posiadała innych walorów.

Maska z serii Regeneracja PILOMAX - recenzja TUTAJ

Olejek łopianowy ze skrzypem polnym Green Pharmacy - bardzo przyjemny dla włosów, nabłyszczał, zmiękczał i odżywiał. Mam jeszcze wersję z olejkiem arganowym - ciekawe jak się sprawdzi. 


Kuracja proteinowa do włosów MARION - recenzja TUTAJ

Zabieg laminowania MARION - recenzja TUTAJ

Szampon koloryzujący Joanna - bardzo lubię te saszetki, dzięki którym można szybko odświeżyć kolor włosów, nie niszcząc ich nadmiernie. Włosy po zastosowaniu mają żywy kolor, pięknie się błyszczą i wyglądają bardzo zdrowo. Niestety może trochę farbować skórę głowy :P

Dwa szampony Bani Agafii w saszetkach. Nie powaliły mnie na kolana, dobrze się pieniły, przyzwoicie pachniały, nie przesuszały skóry głowy, dobrze oczyszczały włosy. Niestety w tym przypadku forma saszetki trochę niedopracowana ;/ Na 6 zamówionych saszetek 3 doszły do mnie popękane, szampon wylewał się bokami, a saszetka się rozwarstwiała. Nigdy więcej tego typu opakowań ;/ 

Szampony może wypróbuję inne, ale w normalnym opakowaniu - saszetkom mówię NIE.

PIELĘGNACJA CIAŁA

Diamentowy peeling-masaż myjący Eveline Slim Exteme 4D - bardzo przyjemny, dobrze pieniący się, wygładzający i wydajny żel. Dobrze oczyszczał, delikatnie przy tym złuszczając martwy naskórek. 

Serum intensywnie wyszczuplające+ujędrniające Eveline Slim Extreme 3D - bardzo lubię te mazidła do ciała, ale ten efekt chłodzący chyba już mi się trochę znudził. Obecnie używam serum do pośladków - które nie dość, że nie chłodzi, ani nie grzeje to w dodatku ma zupełnie inny zapach, niż większość produktów Eveline z serii wyszczuplającej. Eveline mnie zaskakuje ;)

Olej arganowy ETJA- nie mogłam przekonać się do tego zapachu ;/ zużywałam do kąpieli, by trochę nawilżyć i zmiękczyć skórę, chętnie wypróbuje inne wersje - najbardziej mam ochotę na olej avocado, macadamia i ze słodkich migdałów. Do tego raczej nie wrócę - mimo wszechstronności i mnóstwa zalet. 

PIELĘGNACJA TWARZY, RĄK I CIAŁA

Płyn micelarny BeBeauty - recenzja TUTAJ

Zmywacz do paznokci ISANA - chyba najczęściej używany przeze mnie zmywacz

Suchy olejek NUXE - recenzja TUTAJ

Krem do twarzy NUXE - recenzja TUTAJ

Pianka do twarzy La Roche-Posay - bardzo delikatna, kremowa, doskonale oczyszczająca, w dodatku mega wydajna. 

Zimowy peeling do rąk rozgrzewający - recenzja TUTAJ


HIGIENA

Pasta do zębów Vademecum - beznadziejna, po umyciu czułam jakbym wcale nie myła zębów ;/

Antyperspirant Garnier - jak dla mnie KWC, od dawna nie stosuję innego dezodorantu, mam zawsze kilka w zapasie, bo nie zamierzam szukać zamienników. Próbowałam różnych marek, niestety żadna nie spisywała się na tyle satysfakcjonująco, bym zaprzestała stosować GARNIERA.

Aktywne serum do rzęs na dzień L'biotica - niestety nie spisał się zupełnie, moje rzęsy nie stały się firankami, nie wydłużyły się, ani nie pogłębił się ich kolor. 

Regenerujący krem do rzęs L'biotica - recenzja TUTAJ

Ziaja BLOKER - bardzo dobrze blokuje przed potem, zapomniałam już co znaczy ten problem. 

Colgate Total advanced sensitive - bardzo przyzwoita pasta, delikatna, sto razy lepsza od Vademecum

Żel do golenia ISANA - recenzja TUTAJ


 KOLORÓWKA ITP.

Fixing loose powder ESSENCE - bardzo przyzwoity, dobrze matujący, sypki puder. Niedrogi, przy tym mega wydajny.

Maska do twarzy z kompleksem algowym BingoSpa - recenzja TUTAJ

Krem BB BIELENDA - recenzja TUTAJ



Puder matujący All matt plus CATRICE - przyzwoity puder, dobrze dopasowywał się do cery, nie podkreślał suchych skórek, efekt matujący przez kilka godzin, starczył na długo. 

Tusz Wibo DOLLS LASH - całkiem niezły, rozdzielał, nie sklejał i nieco zagęszczał rzęsy. 

Tusz Lovely curling pump up - bardzo dobry tusz w niskiej cenie, podkręca, zagęszcza, wydłuża i rozdziela rzęsy, nie osypuje się i skleja rzęs.

Tusz Love Story INGRID - nie robi zupełnie nic, albo trafił mi się wyschnięty, albo faktycznie jest kiepski.


Korektory w pędzelku Essence - jak dla mnie bardzo miły korektor, pojawiał się już w denkach, więc oznacza tylko jedno - spisuje się bardzo dobrze na mojej skórze.

Korektor I love stage ESSENCE - skończyła się ważność produktu, ponieważ regularnie stosowałam ESSENCE w pędzelku. Ten krył przyzwoicie, nadawał się też jako baza pod cienie. 

Roll on pod oczy Rival de Loop - termin przydatności także wygasł, przyznam szczerze, że o nim zapomniałam ;P recenzja TUTAJ

Eyeliner Eveline - najlepszy, mega czarny, mega trwały, mega wydajny, mega precyzyjny; choćbym używała innych z podkulonym ogonem zawsze do niego wracam :)

SASZETKOWO

Próbki kremów La Roche Posay, 100% mydełko naturalne z błotem z morza martwego (recenzja TUTAJ), maska nawilżająca ZIAJA (recenzja TUTAJ) i mydełko naturalne Lacura Granate (recenzja TUTAJ), ciepłe bandaże MARION (recenzja TUTAJ).


UFFF...dobrnęliście do końca??? Wyszło mi denko tasiemiec! Nie spodziewałam się, że aż tyle się tego uzbierało. Jak widać sporo było w tych miesiącach sprawdzonych produktów, ale trafiło się też sporo bubli.
Trochę późno ten post się pojawił, ale zrobienie zdjęć tego wszystkiego i sklejenie w całość trochę zajęło mi czasu ;P



Czy znacie jakieś produkty z moich pustaków?

Pozdrawiam,
Aneta

Czytaj dalej »

niedziela, 27 kwietnia 2014

Zaległe denko luty/marzec - dużo zdjęć!

Witajcie Kochani!

Nie owijając w bawełnę, chciałabym Wam przedstawić zaległe denko z dwóch miesięcy. Uzbierało się więcej niż mogłam sobie wyobrazić. Teraz też nieźle mi idzie, więc niewykluczone, że kolejne będzie objętościowo podobne.

Jeśli macie ochotę przejrzeć, co tym razem wylądowało w koszu - przygotujcie sobie herbatkę i zapraszam do oglądania i czytania ;)


Borowinowy żel pod prysznic - recenzja TUTAJ
Isana żel pod prysznic Papaja i Wanilia - recenzja TUTAJ
Balea żele pod prysznic - recenzja wersji dla dzieci TUTAJ, drugi żel tak samo świetnie pachnący i relaksujący ;)
BingoSpa żele pod prysznic - przyjemny żel o cudnym morski zapachu ;)
Luksja płyn do kąpieli - przyjemniaczek jakich wiele


Odżywka DeBa - recenzja TUTAJ
Szampon GP - recenzja TUTAJ
Szampon Babydream - trochę plącze włosy, ale do pędzli jest idealny ;)
Szampon Garnier - recenzja TUTAJ
Szampon Ziaja - recenzja TUTAJ


Dwa mydełka Bath& Body Works - co tu dużo mówić, dla mnie idealne zapachy, nie wysuszają i w dodatku z USA są dostępne w przystępnych cenach ;) Mam w zapasie 6 - co tylko udowadnia, że bardzo je polubiłam ;)


Revlon Colorstay - najlepszy dotychczas podkład jaki miałam, nie podkreślał suchych skórek, świetnie się rozprowadzał, długo utrzymywał i w połączeniu z pudrem matowił cerę przez długi czas; z pewnością do niego wrócę!
Odżywka do rzęs Eveline - jako baza pod tusz sprawdza się idealnie, pogrubia, wydłuża i zagęszcza. Dla mnie przyzwoity produkt
Tusz do rzęs Eveline - albo trafił mi się felerny egzemplarz, bo był jakiś suchy (może ktoś łapska wsadzał przede mną;/) albo jest tak kiepski. Jakbym wcale tuszu nie nakładała, zero efektu, zero podkreślenia; jestem na NIE


Normalizujący żel-peeling oczyszczający BeBeauty - recenzja TUTAJ
Płyn micelarny Paese - nie podrażniał, dobrze zmywał makijaż, nie ściągał skóry, całkiem niezły
Płyn do demakijażu 2w1 Garnier - bardzo dobrze zmywał makijaż oczu już po jednym przetarciu, łagodny, delikatny dla oczu, dość wydajny


Puder w kamieniu Eveline - uwielbiam te pudry! To już kolejny zużyty, w kolejce czeka następny. Jak dla mnie są super, matują na długo, dobrze się utrzymują, nie osypują i nie ścierają oraz są mega wydajne. 


Antyperspirant Garnier - element codziennej higieny i ochrony przed poceniem, nie używam innego
Zmywacz ISANA - tani i bardzo dobry zmywacz, radzi sobie z lakierami każdego typu
Lakier do włosów Pantene Pro-V  - lakier jak lakier, mam swojego ulubieńca i jest nim lakier BALEA
Krem pod oczy Eva natura - lekko chłodził i odświeżał skórę pod oczami, ale efektu WOW nie zauważyłam


Krem-serum Tołpa - fajny, nawilżający i odprężający krem, ale do zapachu trzeba przywyknąć :P jest intensywny, mocno orientalny i wyczuwalny przez długi czas
Serum kolagenowe BingoSpa - recenzja TUTAJ


Masło do ciała czarna oliwka BIELENDA - recenzja TUTAJ
Peeling do ciała Elfa Pharm - recenzja TUTAJ


Chusteczki, kremiki, peeling i maska do włosów Bania Agafii - bardzo przyjemne produkty. A wśród nich BUBEL, o którym pisałam TUTAJ


Po zużyciu widać, które waciki są moimi ulubionymi ;) Znowu jakieś próbki i pasta do zębów - jedyne opakowanie, jakie się zachowało ;P Ale pasta wg mnie słaba niestety - wcale się nie pieniła, odnosiłam wrażenie, że wcale nie czyści zębów ;/ 

Dotrwaliście do końca? :D
Czy coś znacie, lubicie? 


Pozdrawiam,
Aneta
Czytaj dalej »

sobota, 8 lutego 2014

Podsumowanie grudzień/styczeń - denko.

Witajcie!

Dzisiaj spóźniony, dwumiesięczny post denkowy. Postanowiłam robić tego typu posty po dwóch miesiącach, bo przynajmniej więcej pustaków udaje się zebrać, niż w przypadku jednego miesiąca. 
Zapraszam do czytania. 

PIELĘGNACJA CIAŁA - ŻELE POD PRYSZNIC

1. Żel YR Kwiat Bawełny - przyjemny, delikatny i ślicznie pachnący. Kiedyś kupię ponownie.
2. Żel YR Owoc Granatu - świeży, odświeżający i energizujący. Kupię ponownie.
3. Żel OS malina&kakao - pachnące delicje, uprzyjemniał kąpiel. Kupię ponownie.
4. Żel AA multifunkcyjny do mycia ciała 10w1 - dobrze myje, ładnie pachnie. Może kupię ponownie.

 PIELĘGNACJA TWARZY

5. Płyn micelarny URODA Melisa - powoduje pieczenie i lepienie skóry, podrażnia oczy, ściąga skórę i nie jest przyjemny w użytkowaniu. Nie kupię ponownie. 
6. Płyn micelarny BeBeauty - bardzo dobry, tani micel. Kupię ponownie. 

 HIGIENA

7. Antyperspirant GARNIER - mój niezbędnik, niezawodny i idealnie chroniący. Kupiony ponownie.
8. Lady Speed Stick Gel - kolejny niezbędnik. Kupiony ponownie. 

PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA

9. Matujący krem ultra nawilżający Bielenda - matuje, nawilża i wygładza; ponadto jest lekki i delikatny. Kupiony ponownie. 
10.Olejek arganowy 3w1 Bielenda - wszechstronny, idealny do ciała i włosów. Kupię ponownie. 

 PRÓBKOWO I MASECZKOWO

Próbki Luksji sprawiły, że kupiłam pełnowymiarowe opakowanie. Maseczki z Bielendy są bardzo dobre, z pewnością do nich powrócę. A maseczka Rival de Loop peel-off to mój ulubieniec.

INNE TAKIE

Najlepsze płatki kosmetyczne - TAMI z Hebe. Nie rozwarstwiają się, są dość grube, delikatne i mięciutkie. Pasta Colgate - łagodna, odświeżająca. Isana - dobre mydełko w niskiej cenie. 

KOLORÓWKA I INNE

11. Puder Eveline - mój stały bywalec w kosmetyczce. Bardzo mi odpowiadają, długo się utrzymują na twarzy, matują i dobrze kryją. Kupiony ponownie.
12. Maskara Lovely - idealnie pogrubia, rozdziela, wydłuża i podkręca. Rzęski wyglądają świetnie ;) Kupiony ponownie. 
13. Zmywacz do paznokcie Ebelin - bardzo delikatny, przyzwoity zmywacz. Kupię ponownie jak będzie okazja.

PIELĘGNACJA WŁOSÓW

14. Maska intensywna odbudowa Ziaja - dobra maska w niskiej cenie. Kupię ponownie.
15. Serum wzmacniające Biovax - świetnie chroni włosy przed rozdwajaniem, mega wydajne, ślicznie pachnące, wygładzające i nabłyszczające włosy. Kupię ponownie
16. Szampon Gliss Kur - wysuszył, podrażnił skórę głowy. Nie kupię ponownie.
17. Olej kokosowy Vatika - niestety nie działał na moje włosy. Nie kupię ponownie. 

To byłoby na tyle - mam nadzieję, że dotrwałyście do końca i nie zrezygnowałyście w połowie posta ;)

Do miłego ;)
ANETA
Czytaj dalej »

wtorek, 3 grudnia 2013

Denko październik - listopad i ostatnia wygrana ;)

Witajcie!

Oj dawno mnie tu nie było, dawno! Wkrótce będę nadrabiać zaległości, ale póki co ogarniam się ze wszystkim innym. A dzisiaj na szybko przedstawię Wam co udało mi się zużyć na przełomie dwóch ostatnich miesięcy. Szczerze mówiąc - wyszło tego chyba sporo. Zresztą pozostawiam to Waszej ocenie.

PIELĘGNACJA CIAŁA


1. Olejek do kąpieli Lawenda&Eukaliptus BIELENDA - świetny zarówno pod prysznicem, jak i w wannie, recenzja TUTAJ     Kupię ponownie
2. Mleczko pod prysznic kokosowe ZIAJA - recenzja wkrótce     Kupię ponownie
3. Żel pod prysznic oliwa z oliwek YVES ROCHER - średniak, wysuszał mi ciało i w efekcie zużyty został do mycia rąk      Nie kupię ponownie
4. Peeling myjący z żurawiną JOANNA - super poręczny, mega soczysty i owocowy zapach, wkrótce recenzja       Kupię ponownie


5. Jedwab do ciała BINGOSPA - bardzo przyjemny nawilżacz o świetnym zapachu, recenzja TUTAJ      Kupię ponownie
6. Intensywne serum przeciw rozstępom BIELENDA - nawilżał, ładnie pachniał, uelastyczniał i napinał skórę, recenzja TUTAJ    Kupię ponownie

 PIELĘGNACJA WŁOSÓW

7. Szampon przywracający blask z nagietkiem YVES ROCHER - bardzo dobry szampon, recenzja TUTAJ    Kupię ponownie
8. Szampon bez sles/sls BINGOSPA - recenzja TUTAJ    Może kupię ponownie
9. Szampon do włosów z tendencją do przesuszania GARNIER - świetny zapach, doskonałe oczyszczanie włosów, łagodny dla skóry głowy, recenzja wkrótce    Kupiony ponownie 


 ODŻYWIANIE I STYLIZACJA WŁOSÓW

10. Maska intensywne wygładzanie do włosów niesfornych ZIAJA - bardzo dobra maska, chociaż o słabej wydajności, recenzja wkrótce   Kupię ponownie
11. Lakier do włosów BALEA - jak dla mnie rewelacyjny produkt! Śliczny zapach, nie skleja włosów, ujarzmia wystające strąki, włosy są zdyscyplinowane, ale bez hełmu na głowie      Kupię ponownie jak będzie okazja
12. Odżywka do włosów ISANA - miałam dwa podejścia do tej odżywki i jak pierwsze mnie nie powaliło na kolana, tak drugie było zdecydowanie bardziej udane, wkrótce recenzja     Kupię ponownie

 KOLORÓWKA

13. Korektor ESSENCE - mój pewniak i stosuję od dawna, to już kolejne opakowanie     Kupiony ponownie
14. Płyn micelarny 3 w 1 EVELINE - dobry micel, jak jego poprzednik. Aczkolwiek wyczuwalny jest tak samo delikatny zapach alkoholu   Kupię ponownie
15. Krem do twarzy z masłem kakaowym ZIAJA - krem mnie nie zachwycił, wydawał mi się wodnisty, nie rozsmarowywał się dobrze - myślałam, że na ciele lepiej się sprawdzi. Niestety i tu mnie zawiódł - jedyny plus to zapach   Nie kupię ponownie
16. Podkład Affinitone Mineral MAYBELLINE - kolejne już opakowanie, jak dla mnie dobry podkład w przystępnej cenie    Kupię ponownie
17. Baza pod makijaż REVLON - świetna baza, makijaż utrzymywał się bardzo długo bez żadnych poprawek. Jedyny minus to cena - 69,99zł ;/ Poszukam tańszego zamiennika.     Raczej nie kupię ponownie

 INNE

18. Mydło w płynie LINDA - niezłe mydło w niskiej cenie   Kupię ponownie
19. Chusteczki do higieny intymnej FACELLE - idealnie sprawdzały się w podróży, mocno nasączone, delikatne i świeżo pachnące    Kupię ponownie
20. Zmywacz do paznokci ESSENCE - średnio zmywał mocne lakiery, z brokatowcami czy piaskowcami sobie nie radził    Nie kupię ponownie

 I na koniec miła niespodzianka - wygrana na FB :D Takie niespodzianki to ja lubię ;)

To byłoby na tyle. Oczywiście powyższa paczka to tylko część uzupełnionych nieplanowo zapasów. Oczywiście promocja w Rossmannie nie była dla mnie obojętna, zakupów poza tym było jeszcze trochę, ale nie miałam kiedy zrobić zdjęć. Musicie uwierzyć mi na słowo - DUŻO TEGO BYŁO!!!!


Pozdrawiam Was ciepło,
ANETA


Czytaj dalej »
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...