Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szampon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szampon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 lutego 2018

WZMACNIAJĄCY MICELARNY SZAMPON NIVEA Z LILIĄ WODNĄ - RECENZJA.

Heeej!

Ostatnio był olejek do ciała, dzisiaj przyszła pora na szampon micelarny. 

Micelarny szampon to dla mnie zupełna nowość i tym bardziej ucieszyłam się, że będę miała możliwość wypróbowania go na własnej głowie.

Moja skóra głowy jest stosunkowo wrażliwa - łatwo ją podrażnić, robi się czerwona, swędząca i sypie się z niej. Dlatego muszę być ostrożna przy wyborze produktów. Kiedyś używałam co popadnie - im bardziej pachnące szampony tym większą miałam przyjemność. Od kilku lat - szampony niegdyś ulubione stały się przez moją skórę głowy i włosy znienawidzone. A niestety swędząca głowa to nic przyjemnego - zwłaszcza, że masz czystą, a drapiesz jak opętana. Miałam tak raz po szamponie Syoss - nigdy więcej. Mało skóry z głowy nie zdrapałam, aż podrażniłam do krwi niemalże. Tak więc wrażliwcom odradzam!


WZMACNIAJĄCY MICELARNY SZAMPON NIVEA Z LILIĄ WODNĄ - DO WŁOSÓW ŁAMLIWYCH I WRAŻLIWEJ SKÓRY GŁOWY


WEDLE PRODUCENTA:

Jeśli masz delikatne włosy i wrażliwą skórę głowy, sięgnij po Wzmacniający Micelarny Szampon NIVEA wzbogacony o lilię wodną, przeznaczony do włosów łamliwych i wrażliwej skóry głowy. Zapewnij sobie głębokie oczyszczenie włosów i skóry głowy, jednocześnie wzmacniając je i poprawiając ich elastyczność. Twoja skóra nie zostanie podrażniona nawet przy codziennym myciu, ponieważ łagodna formuła szamponu chroni jej naturalne pH. Szampon nie zawiera silikonów, parabenów i barwników, a jego odprężający liliowy zapach rozpieści Twoje zmysły. Ciesz się jego delikatną pielęgnacją i zauważalnie mocnymi włosami na co dzień!

Wzmacniający Micelarny Szampon NIVEA® wzbogacony o lilię wodną: - bardzo łagodnie oczyszcza nie podrażniając skóry głowy - wzmacnia włosy by były bardziej elastyczne - chroni naturalne pH skóry głowy - zauważalnie gładkie i mocne włosy - ochrona naturalnego pH skóry głowy.

Formuła micelarna łagodnie i głęboko oczyszcza włosy oraz skórę głowy
Nie zawiera silikonów, parabenów i barników
Bardzo łagodnie oczyszcza i wzmacnia włosy
Wzbogacony o lilię wodną
Chroni naturalne pH skóry głowy

SKŁADNIKI:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Nymphaea Odorata Root Extract, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Glyceryl Glucoside, Panthenol, Polyquaternium-10, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Citric Acid, Sodium Benzoate, Propylene Glycol, Citronellol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol



MOJA OPINIA:


Szampon zamknięty jest w plastikowej butli o pojemności 400ml. Dzięki takiemu rozwiązaniu dokładnie widzimy, kiedy produkt się kończy i możemy czym prędzej uzupełnić braki. 
Szampon ma żelową konsystencję, która bezproblemowo wydobywa się z otworu na górze butelki. 
Ma piękny kwiatowy zapach, który uprzyjemnia użytkowanie, a także utrzymuje się na włosach kilka ładnych godzin.
Szampon dobrze się pieni, jest bardzo wydajny, ponieważ już niewielka jego ilość wystarcza do dokładnego umycia średniej długości włosy. 

Szampon dokładnie oczyszcza, a przy tym jest delikatny dla skóry głowy. Nie podrażnia, nie powoduje swędzenia, czy pieczenia. 
Bardzo dokładnie usuwa zanieczyszczenia, a także świetnie radzi sobie z olejami.

Włosy są sypkie, lejące i miękkie w dotyku, otulone przyjemnym zapachem. Włosy są błyszczące, po wysuszeniu pięknie wyglądają. 

Mimo mojej wrażliwej skóry głowy nie zauważyłam, aby pojawiło się jakiekolwiek podrażnienie, czy zaczerwienienie. Moje włosy i skóra głowy polubiły się z tym produktem i polecam Wam go wypróbować. 

Ja mam wersję wzmacniającą, a dla chętnych jest jeszcze wersja głęboko oczyszczająca, która zbiera równie pochlebne opinie.

Ja jestem na tak, a Wy? Znacie ten szampon, bo marka z pewnością nie jest Wam obca :)
Piszcie koniecznie w komentarzach :)


Czytaj dalej »

środa, 5 lipca 2017

Czas na mleczną kurację - seria Hairmilk do włosów NIVEA.

Witajcie!

Dzisiaj będzie mlecznie, a dlaczego? Skupimy się na serii produktów do włosów z linii HAIRMILK marki NIVEA. Przybliżę Wam serię składającą się z szamponu, odżywki i ekspresowej odżywki w spray'u. 



OD PRODUCENTA:

NIVEA® Mleczny szampon pielęgnujący do włosów o strukturze normalnej Hairmilk zapewnia skuteczną regenerację włosów, bez ich obciążania, wyraźnie poprawiając ich kondycję, a tym samym – wygląd. Formuła mlecznego szamponu delikatnie oczyszcza włosy i wzmacnia je od wewnątrz. Najważniejszym składnikiem szamponu są uzyskane w naturalny sposób proteiny mleka – to one sprawiają, że włosy są mocniejsze, wyraźnie odżywione i bardziej miękkie w dotyku. Proteiny mleka jako substancje aktywne w bardzo efektywny sposób poprawiają kondycję włosów - mają zdolność wypełniania ubytków w strukturze włosa i dzięki temu chronią go przed dalszym zniszczeniem. Zawarty w szamponie Eucerit® zamyka strukturę włosów, chroniąc Twoje suche i zniszczone włosy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Formuła z naturalnymi proteinami mleka.  Wzmacnia włosy od wewnątrz. Sprawia, że włosy są gładkie i lśniące. Zawiera Eucerit®. Regeneruje suche i zniszczone włosy bez ich obciążania.


NIVEA® Mleczna odżywka pielęgnująca do włosów o strukturze normalnej Hairmilk z naturalnymi proteinami mleka pielęgnuje każdy kosmyk włosów, bez ich obciążania. Włosy zyskują wspaniały wygląd i zupełnie nowe życie. Formuła mlecznej odżywki zawiera proteiny mleka oraz Eucerit, dzięki czemu intensywnie regeneruje włosy i wzmacnia je od wewnątrz. Składniki zawarte w odżywce wypełniają ubytki w strukturze włosa i dzięki temu chronią Twoje suche i zniszczone włosy przed dalszym zniszczeniem. Formuła z naturalnymi proteinami mleka ułatwia rozczesywanie. Wzmacnia włosy od wewnątrz. Sprawia, że włosy są lśniące i sprężyste. Zawiera Eucerit®. Regeneruje suche i zniszczone włosy bez ich obciążania.


NIVEA® Ekspresowa odżywka regenerująca do włosów o normalnej strukturze Hairmilk z naturalnymi proteinami mleka pielęgnuje i odbudowuje każdy kosmyk włosów, bez ich obciążania. Włosy zyskują wspaniały wygląd i zupełnie nowe życie. Odżywka głęboko pielęgnuje włosy i ułatwia ich rozczesywanie. Formuła mlecznej odżywki zawiera proteiny mleka oraz Eucerit® , dzięki czemu włosy natychmiast odzyskują blask i stają się bardziej sprężyste. Odżywka chroni przed uszkodzeniami termicznymi, zwiększa objętość włosów i zapobiega ich łamaniu się. Natychmiastowa regeneracja, bez obciążania włosów. Włosy ekpresowo stają się sprężyste i piękne. Zapobiega uszkodzeniom termicznym i łamaniu się włosów. Zawiera Eucerit®. Formuła dopasowana do struktury włosów.


SKŁADY PRODUKTÓW:

SZAMPON

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Hydrolyzed Milk Protein, Panthenol, Polyquaternium-10, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Benzoate, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Styrene/Acrylates Copolymer, Limonene, Linalool, Geraniol, Benzyl Alcohol, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone


ODŻYWKA

Aqua, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Dimethicone, Stearamidopropyl Dimethylamine, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Hydrolyzed Milk Protein, Panthenol, Silicone Quaternium-18, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Trideceth-6, Sodium Chloride, Trideceth-12, C12-15 Pareth-3, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Phenoxyethanol, Limonene, Linalool, Geraniol, Benzyl Alcohol, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone


EKSPRESOWA ODŻYWKA

Aqua, Cyclomethicone, C15-19 Alkane, Glycerin, Ceteareth-20, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Panthenol, Behentrimonium Chloride, Polyquaternium-16, Dimethicone, Dimethiconol, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Cetrimonium Chloride, Sodium Chloride, Dipropylene Glycol, Citric Acid, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Limonene, Citronellol, Benzyl Alcohol, Geraniol, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Citral

MOJA OPINIA:

Cała linia produktów ma bardzo przyjemny, charakterystyczny dla marki NIVEA zapach. Wg mnie jest to zapach identyczny, jak w słynnym i znanym od lat kremie uniwersalnym NIVEA. Znam od lat ten krem i od zawsze był w moim domu. Idealnie spisywał się do twarzy, do ciała, czy też jako krem łagodzący po opalaniu. Wg mnie uniwersalny i znany od pokoleń. Faktycznie jest to krem tłusty, bielący skórę, przez co nie dla każdego będzie dobry, jednak wg mnie skoro tyle lat się sprawdza w domach, to ma swoich zwolenników do dnia dzisiejszego. Tak więc - seria HAIRMILK ma te znany, charakterystyczny zapach. Jak dla mnie jest to akurat plus - marka jest konsekwentna, przez co rozpoznawalna na całym świecie.  Seria produktów zachowana w tej samej kolorystyce i 


SZAMPON doskonale oczyszcza włosy i skórę głowy. Nie podrażnia i nie wysusza skóry głowy oraz nie obciąża włosów. Są sypkie, dłużej zachowują świeżość.  Szampon dobrze się pieni, przez co niewielka ilość wystarcza do umycia włosów średniej długości. Skóra nie swędzi, nie jest przesuszona.  

ODŻYWKA ma kremową, przyjemną w stosowaniu konsystencję, dzięki czemu łatwo się aplikuje i bezproblemowo nakłada na całej długości włosów. Niewielką ilość potrzeba do pokrycia włosów, trzeba dozować ją  ostrożnie, ponieważ łatwo obciążyć włosy i zamiast efektu gładkich, świeżych i błyszczących włosów, osiągniemy efekt włosów oklapniętych, ciężkich i matowych. Odżywka wygładza, nawilża i nabłyszcza włosy, dzięki cemu wyglądają na zadbane, zdrowe i odżywione. 

EKSPRESOWA ODŻYWKA to idealne rozwiązanie dla osób, którym wiecznie brakuje czasu, a mimo wszystko chcą zapewnić włosom zdrowy i zjawiskowy wygląd. Idealnie sprawdza się jako ochrona podczas suszenia włosów, nie wymaga spłukiwania, co znacznie ułatwia i przyśpiesza proces mycia włosów. Wystarczy spryskać je tuż po umyciu, by włosy lepiej się rozczesywały, były błyszczące, gładkie i lejące. Odżywka nie obciąża włosów, sprawia, że wyglądają dobrze bez zbędnego wysiłku. 



Seria HAIRMILK zapobiega przesuszeniu oraz nadmiernemu wypadaniu włosów, czy ich wysuszeniem. Włosy są odporne na zniszczenia, są wygładzone, miękkie w dotyku i przyjemnie pachnące. Są sypkie, wyglądają świeżo, nie są obciążone, ani sztywne. Lepiej się układają, przy regularnym stosowaniu prezentują się świetnie. Widać, że są zadbane, odżywione i bardziej sprężyste. Dobrze się układają, nie są podatne na zniszczenia, są w lepszej kondycji. Włosy przesuszone są zregenerowane, a ubytki w ich strukturze jakby uzupełnione. Nie widać wysuszonych końcówek, struktura włosa jest ujednolicona i wygładzona. Dzięki odżywce włosy doskonale się rozczesują, przez co nie wyrywamy ich podczas czesania. Są przygotowane do zabiegów stylizacyjnych, odporne na działanie temperatury, dzięki czemu nie niszczą się.

Uważam serię za całkiem udane trio, które warto wypróbować w swojej codziennej pielęgnacji .


I TY możesz testować nowości NIVEA.

DOŁĄCZ DO KLUBU NIVEA TUTAJ



Czytaj dalej »

środa, 30 marca 2016

Duet Nivea Repair&Targeted Care - recenzja.

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym napisać Wam o duecie, który mam okazję testować ostatnimi czasy dzięki portalowi ofeminin.pl i byciu Ambasadorką Klubu Ekspertek. 

Do marki Nivea mam sentyment. Lata temu używałam namiętnie zarówno szamponów, jak i odżywek do włosów i moje kłaczki bardzo preferowały te produkty. Miłość trwała kilka ładnych miesięcy, może i lat, ale niestety jakiś czas temu mocno się zawiodłam na marce Nivea. W zeszłym roku kupiłam szampon do włosów - właśnie ze względu na dobre skojarzenia i co mnie zdziwiło! Włosy przeciążone, suche na końcach, napuszone a w dodatku niesamowicie uciążliwe swędzenie skóry głowy i jej okropne wysuszenie. Skóra się łuszczyła, wręcz sypała z głowy. Po odstawieniu jeszcze jakiś czas doprowadzałam skórę głowy do normalności. Stwierdziłam, że to chyba już koniec przygody z marką Nivea.
Ciekawość zwyciężyła i jak tylko widziałam na co drugim blogu recenzje tego duetu - postanowiłam wypróbować szampon i odżywkę. Wiele recenzji było pozytywnych, więc mówię sobie - sprawdzę, dam ostatnią szansę - jak się nie sprawdzą, moja druga połówka zdenkuje ;) Czy zawiodłam się i tym razem - czytajcie dalej. 



Szampon  pielęgnujący Nivea Repair & Targeted Care

Formuła szamponu dość charakterystyczna i znana przeze mnie sprzed lat. Konsystencja dość gęsta, lekko opalizująca, kremowa. Szampon jest niesamowicie wydajny, przez co dosłownie kropla starczy do umycia włosów średniej długości. Szampon mocno się pieni, dzięki czemu włosy i skóra głowy obficie jest pokryta pianą podczas mycia. Szampon mocno oczyszcza włosy, nie powodując ich obciążenia. Włosy po umyciu nawet samym szamponem nie są poplątane czy napuszone. Szampon pięknie pachnie, dwukrotne mycie doskonale usuwa zanieczyszczenia ze skóry głowy - nie pozostawiając na niej żadnej lepkiej warstwy. Szampon jest wydajny, ładnie pachnie i świetnie się pieni, przez co bardzo dokładnie oczyszcza włosy. Ciężko opisać samo działanie odbudowujące czy regenerujące w przypadku szamponu, ponieważ do zauważenia jakichkolwiek efektów niezbędne jest stosowanie także odżywki. Sam szampon z pewnością włosy pielęgnuje i idealne przygotowuje je do dalszych zabiegów odbudowujących. 



Odżywka pielęgnujące Nivea Repair & Targeted Care

Formuła odżywki dość bogata, podobna do dotychczas mi znanych. Zapach przyjemny, dość intensywny, lecz nie drażniący. Konsystencja gęsta, o białym zabarwieniu. Odżywka doskonale rozprowadza się po lekko wilgotnych, uprzednio umytych włosach. Niewielka ilość wystarcza na pokrycie włosów w celu ich odżywienia i regeneracji. Odżywka pozostawiona na około 5 minut na włosach nie powoduje ich obciążenia, czy przetłuszczenia. Pamiętać jedynie trzeba o dokładnym jej spłukaniu, ponieważ niedokładne spłukanie spowoduje przeciążenie włosów, przez co wyglądać będą na przyklapnięte i przetłuszczone, a nie takiego efektu oczekujemy. Włosy już po pierwszym zastosowaniu są dokładnie rozdzielone, błyszczące i dobrze się układają. Nie dostrzegłam puszenia się włosów, czy też szybszego ich przetłuszczania.

Po kilku zastosowaniach zauważyłam, że włosy są lepiej nawilżone, ładnie układają się - po wysuszeniu zbędna jest prostownica, ponieważ włosy wysuszone jedynie z pomocą szczotki Tangle Teezer są gładkie, błyszczące i proste. Wiadomo - są puszyste, bo moje włosy z natury się puszą, jednak nie wyglądam po wysuszeniu jak Lew - a moje kłaczki są ujarzmione, poskromione i prezentują się o niebo lepiej, niż po nie jednym zestawie do włosów.  
Muszę przyznać, że cieszę się z możliwości poznania bliżej tego duetu, bo dzięki niemu przekonałam się na nowo do marki Nivea i wiem, że jedna nieudana próba nie powinna przekreślać całkowicie sympatii do danych produktów. Najważniejsze dla mnie - duet nie spowodował wysuszenia skóry głowy, nie podrażnił jej i nie powodował swędzenia. Skóra głowy jest spokojna, nie płata figli. Włosy błyszczą, są miękkie, puszyste i gładkie w dotyku, a dodatkowo ślicznie pachną. Produkty są także wydajne i nie kosztują wiele (widziałam teraz promocję w Rossmannie, gdzie koszt szamponu czy odżywki kształtuje się na poziomie 6-8zł).
Wiadomo, nie każdemu dany produkt musi pasować, więc pamiętajcie - to, że ja jestem zadowolona niekoniecznie sprawdzi się u Was. Nie mniej jednak - jak nie spróbujecie, nie przekonacie się ;)



Opinie innych Ekspertek możecie poznać TUTAJ

Czytaj dalej »

poniedziałek, 2 lutego 2015

Duet, który polubiły moje włosy. Szampon i odżywka Joanna - recenzja.

Witajcie!

Jakiś czas temu w moje ręce trafił zestaw do pielęgnacji włosów marki Joanna, z serii Argan Oil. Opinii na temat produktów czytałam wiele, zarówno pozytywnych, jak i tych mniej pochlebnych. W momencie, gdy zabrałam się za testowanie - miałam mieszane uczucia, aczkolwiek po kilku zastosowaniach stwierdziłam, że nie taki diabeł straszny. 
Jak się okazało moje włosy bardzo polubiły się z produktami z tej serii. 
Dzisiaj przybliżę Wam dwa produkty, czyli szampon i odżywkę



Cech wspólnych produktów można znaleźć kilka. Wygląd opakowania zachowany w tej samej kolorystyce (opakowanie w kolorze karmelowym - różnią się jedynie zatrzaskiem, który w przypadku szamponu ma kolor toffi, a odżywka koloru nutelli ;D ), pojemność to w obu przypadkach  200ml. Zapach słodki, z nutą karmelową, orzechowo-mleczną. Słodki, przyjemny aromat. Jedyna różnica to intensywność zapachu - w przypadku szamponu jest delikatniejszy, bardziej słodki, w przypadku odżywki zapach intensywniejszy. 

Na opakowaniach znajdują się wszelkie informacje odnośnie składu, zastosowania i spodziewanych efektów. Cała seria, w której skład wchodzi szampon, odżywka, maska, odżywka dwufazowa oraz olejek przeznaczona jest do włosów zniszczonych, suchych, pozbawionych blasku i wymagających szczególnej pielęgnacji. Seria produktów ma sprawić, że włosy staną się odżywione, zregenerowane, miękkie w dotyku, poprawi się ich wygląd zewnętrzny, zostaną wygładzone i nawilżone. 

O efektach stosowania całej serii napiszę w osobnym, podsumowującym poście. Dzisiaj skupię się na dwóch produktach, które powinna mieć w pielęgnacji każda osoba dbająca o włosy. O ile szampon czy odżywka nie przyniosą spektakularnych efektów solo, o tyle w duecie ich działanie zdecydowanie jest zadowalające. 

Szampon ma lejącą konsystencję w kolorze żółto-pomarańczowym, ładnie pachnie, jednak dość słabo się pieni. Należy użyć dość znaczną ilość, by włosy do ramion pokryły się całe pianą. Przy dwukrotnym myciu włosów szampon wystarczył na prawie trzy tygodnie stosowania - nie jest to zły wynik, biorąc pod uwagę, że szampony bez SLS-ów pienią się znacznie gorzej - w porywach do wcale i ich wydajność jest dużo gorsza. Szampon dokładnie oczyszcza skórę głowy i włosy na całej długości, nie podrażnia skóry głowy, nie wysusza jej. Włosy są dokładnie oczyszczone, przez co mogą się plątać. Zastosowanie odżywki w tej sytuacji jest niezbędne. Nie obciąża włosów i nie przyspiesza przetłuszczania. Włosy po zastosowaniu wyglądają świeżo i zdrowo, są puszyste i miękkie. 


Odżywka jest z kolorze mlecznym, dość gęsta, ale łatwo rozprowadza się na włosach. Nie spływa, można ją delikatnie wmasować w skórę głowy i pozostawić na kilka minut. Pięć minut w zupełności wystarcza, nie ma potrzeby przedłużania czasu w nieskończoność. Jak produkt ma zadziałać, zadziała - co ma wniknąć w strukturę włosa, wniknie. Przedłużenie czasu trzymania odżywki nie sprawi, że włosy pobiorą więcej składników odżywczych niż są w stanie jednorazowo przyjąć. Odżywkę należy dokładnie spłukać, by nie obciążyła dodatkowo włosów. Włosy po wyschnięciu/wysuszeniu są sypkie, puszyste, miękkie w dotyku i gładkie. Zdecydowanie mocniej się błyszczą i wyglądają zdrowiej. Czasem produkty obciążające włosy sprawiają, że te wyglądają nieświeżo i należy natychmiast powtórzyć mycie. W tym przypadku tego nie zauważyłam. Włosy wyglądają na zadbane i wypielęgnowane. Dodatkowo zapach uprzyjemniał proces mycia włosów. 



Niestety jak wspomniałam na początku opinie na temat produktów są podzielone. Fakt, że sprawdził się u mnie i moje włosy polubiły te produkty nie oznacza, że w Waszym przypadku spiszą się równie dobrze. Wiadomo każdy ma inne wymagania - jak dla mnie produkty są godne uwagi, niedrogie i pewnie wrócę do nich w przyszłości. 



Zapraszam na stronę producenta TUTAJ oraz na FB marki Joanna. Dzięki temu będziecie na bieżąco z nowościami, czy innymi akcjami promocyjnymi. 




Czytaj dalej »

niedziela, 31 sierpnia 2014

Szampon z botanicznym kompleksem roślinnym BingoSpa - recenzja.

Witajcie!

W dniu dzisiejszym mam dla Was recenzję szamponu BingoSpa z botanicznym kompleksem roślinnym. 

Szampon trafił w moje ręce podczas większych zakupów poczynionych przy okazji promocji jakiś czas temu. Biorąc pod uwagę, że szampon został już zużyty, mogę napisać o nim parę słów. 

Czy się sprawdził, czy podrażnił moją skórę głowy - o tym dowiecie się poniżej. 



Opakowanie typowe dla szamponów i balsamów do ciała tej marki. Zarówno mleczka do pielęgnacji ciała, jak i szampony mają jednakowe opakowania (mówię o tej samej pojemności). Wykonane z plastiku, transparentne z aluminiową zakrętką. Przyznam, że opakowanie jest mało poręczne przez tą zakrętkę. Otwór duży, przez który wylewa się za dużo produktu. Tutaj wygodniejszym rozwiązaniem byłoby zamknięcie na klik - ale może firma pomyśli o tym w przyszłości. Opakowanie dość skromne, ale podane są na nim wszelkie informacje na temat stosowanego produktu. Skład, pojemność, nazwa. Co do sposobu stosowania - każdy raczej wie jak stosować szampon ;)

Zapach lekko waniliowy, słodki, nie duszący. Dość przyjemny dla nosa. Na włosach utrzymywał się jakiś czas po zastosowaniu. 


Konsystencja kremowa, płynna - może z łatwością wymykać się przez palce. Stąd mniejszy otwór byłby odpowiedniejszy - nie byłoby mowy o marnotrawstwie. A przez spory otwór szampon łatwo ucieka. Szampon dość dobrze się pienił, niewielka ilość wystarczała do pokrycia pianą całej głowy.

Wydajność zadowalająca, chociaż dość płynna konsystencja znacznie ją zmniejszała. 

Efekty działania przyzwoite. Szampon dobrze oczyszczał, ładnie pachniał, nie podrażniał skóry głowy. Jednakże każdorazowo należało użyć odżywki,czy balsamu do włosów. Szampon bowiem miał tendencję do plątania włosów. Jedynie dodatkowe nawilżenie mogło ujarzmić włosy i zapobiec powstaniu kołtunów. Włosy po zastosowaniu szamponu były oczyszczone, sypkie i gładkie. Jeśli chodzi o błysk - zawdzięczam to innym specyfikom. 

ZALETY:
- słodki, waniliowy aromat
- dokładnie oczyszcza 
- nie przesusza skóry głowy
- nie podrażnia
- kosztuje około 8zł za 300ml
- dostępny w sklepie internetowym TUTAJ 

WADY:
- rzadka konsystencja
- kiepskie zamknięcie (mało funkcjonalne)
- powoduje plątanie włosów

Podsumowując szampon uważam za przeciętny. Dokładnie oczyszcza i odświeża. Nie podrażnia skóry głowy, ale niestety powoduje plątanie włosów. Przez mało praktyczne zamknięcie wydajność maleje - wylewa się więcej szamponu niż chcielibyśmy użyć. Jest dostępny w sklepie internetowym producenta w dość przystępnej cenie. 






Czytaj dalej »

sobota, 26 lipca 2014

Szampon ISANA MED UREA - recenzja.

Witajcie!


Kiedyś przy okazji drobnych zakupów w Rossmannie dostrzegłam produkt, który zachęcił mnie na tyle, by wrzucić do koszyka. Był w promocji, kosztował około 3zł - za taką cenę, nawet jak się nie sprawdzi, żadna strata. I tak oto w posiadaniu miałam szampon do włosów ISANA MED z 5% zawartością mocznika. O tym, że mocznik ma dobry wpływ na skórę wiem dzięki Wam, ale o tym, że może pozytywnie wpłynąć na stan skóry głowy czy włosy - pierwsze słyszę ;) 

Czy w tym przypadku mocznik spisał się fantastycznie? Moim zdaniem przyzwoicie, jak na tak niską cenę.


OD PRODUCENTA:
MOJA OPINIA:

Szampon znajduje się w opakowaniu o pojemności 200ml, czyli standardowej. Butelka jest wykonana z białego plastiku o mocno stonowanej i minimalistycznej kolorystyce. Przy niektórych produktach uważam, że opakowanie powinno zawierać najważniejsze i najpotrzebniejsze informacje - przepych nie jest wskazany. W końcu to szampon do włosów nie flakon perfum, który wizualnie musi przyciągać i sprawić, byśmy chciały go mieć. Tutaj nie jest to niezbędna rzecz. Jeśli produkt jest dobry, opakowanie nie gra roli - chociaż wiadomo, gdyby był w słoiku to raczej nie kupiłabym go :P

Na odwrocie opisane są informacje o szamponie, składzie, pojemności i kilka słów od samego producenta. Przez białe opakowanie nie widzimy, ile produktu zostało, jednak nie jest to problemem, dzięki konsystencji. Szampon jest dość płynny, łatwo wydobywa się na dłoń odpowiednią ilość - nie jest bardzo rzadki, ale ostrożność w dozowaniu nie zaszkodzi. Szampon jest koloru rozpuszczonej żelatyny - nie całkowicie bezbarwne, ale i nie mleczne. Coś pośredniego. 



Szampon dobrze się pieni, dokładnie oczyszcza skórę głowy i włosy. Wraz z pianą spływają wszelkie zanieczyszczenia. Radzi sobie z olejami chociaż niezbędne jest umycie włosów dwukrotnie. Włosy po zastosowaniu są sypkie, miękkie i doskonale oczyszczone. Nie doświadczyłam swędzenia skóry głowy, czy jej podrażnienia - co ostatnio co raz częściej mnie spotyka ;/ 


Jest łagodny dla skóry głowy, ale niestety nie nawilżył jej dodatkowo. Najważniejsze, że nie zaszkodził, po prostu był neutralny. Zapach delikatny, świeży, utrzymywał się dość krótko na włosach. Nie powodował szybszego przetłuszczania, nie wysuszał włosów, nie powodował plątania. Na włosach nie robiły się kołtuny, ale należało go dokładnie rozprowadzać podczas mycia i jeszcze dokładniej zmyć. 

Dodatkowo cena i dostępność działają na korzyść szamponu. Myślę, że jeszcze do niego kiedyś wrócę, jak będę potrzebowała szybko dobrego, taniego oczyszczacza ;)

Pozdrawiam,
Aneta
Czytaj dalej »

wtorek, 20 maja 2014

Szampon intensywna regeneracja do włosów łamliwych ZIAJA - recenzja.

Witajcie!

Dzisiaj przedstawię Wam kolejny produkt otrzymany do testów w ramach współpracy z sklepem naturalna.eu

Recenzować będę tym razem jeden z otrzymanych produktów firmy Ziaja. Ten post poświęcony będzie szamponowi do włosów łamliwych. Szampon ma za zadanie intensywnie regenerować, ale czy tak robi?  Zapraszam do dalszej części.

Od producenta:

Miodowy, perłowy szampon do włosów łamliwych, z rozdwojonymi końcówkami o skoncentrowanym działaniu regenerującym.

DZIAŁANIE:
- Działa osłaniająco od nasady aż po końcówki włosów. 
- Wygładza ich naruszoną powierzchnię. 
- Zapewnia elastyczność i naturalny blask.


EFEKTY: Włosy odporne na uszkodzenia. Zregenerowane i elastyczne.


Moja opinia:

Szampon umieszczony w typowej dla produktów marki Ziaja opakowaniu, czyli standardowej butelce, z zatyczką na górze o pojemności 400 ml. Butelka w kolorze białym z żółtymi napisami, znajdującymi się na całej powierzchni. Wszystkie informacje odnośnie produktu umieszczone są na zewnątrz. 

Szampon zawiera pochodne miodu pszczelego oraz prowitaminę B5 (D-panthenol). Szampon ma żelową konsystencję o żółtym, metalizującym zabarwieniu. W związku z tym, że zawiera pochodną miodu pszczelego ma charakterystyczny mleczno-miodowy zapach. 

Zapach jest delikatny, dość przyjemny. Mycie włosów to przyjemność. Szampon dobrze rozprowadza się na włosach, tworząc obfitą pianę. Jednak, by dokładnie spienić całą głowę należy jednak zużyć trochę tego szamponu. 


Szamponem myję głowę dwukrotnie, po czym stosuję odżywkę. Niestety samo użycie szamponu mogłoby spowodować plątanie włosów, więc w tym przypadku odżywka jest niezbędna. Szampon dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Jednakże po dłuższym stosowaniu tylko tego szamponu niestety zauważyłam wysuszone miejsca na skórze głowy, czego nie znoszę ;/ Muszę stwierdzić, że szampon nie jest przeznaczony do wrażliwej skóry głowy i z upływem czasu może podrażniać. Stąd pojawiające się przesuszone miejsca.

Włosy po zastosowaniu były sypkie i świeże przez minimum dwa dni, lecz niestety przesuszał nie tylko skórę głowy, ale i włosy. Niestety po dłuższym stosowaniu stały się przesuszone i puszyły się. 

Szampon stosuję na spółkę z moim facetem, dzięki czemu szybciej się zużyje. Mimo przyjemnego zapachu, dogłębnego oczyszczania i zapewnienia włosom świeżości, nie wrócę do niego ponownie. 
Póki co jest to pierwszy szampon Ziaji, który podrażnił mi skórę głowy i nie sprawdził się w codziennym stosowaniu.

Mimo to nie zrażam się do firmy, bo ma wiele produktów, które sprawdzają się u mnie bardzo dobrze i pewnie znajdę jeszcze niejedną perełkę wśród tych wszystkich produktów marki Ziaja. 


Pozdrawiam,
Aneta
Czytaj dalej »

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Szampon Garnier Ultra DOUX - recenzja.

Witajcie!

Dzisiaj przedstawię Wam szampon, który jakimś cudem wpadł w moje ręce i bardzo jestem za to wdzięczna, a dlaczego?
Zapraszam do dalszej części ;)

Szampon Garnier Ultra Doux z aloesem i mleczkiem roślinnym.


MOJA OPINIA:

Opakowanie typowe dla szamponów Garniera, czyli butelka o pojemności 250ml o stonowanej kolorystyce i charakterystycznym zaokrąglonym kształcie. 

Zapach to niewątpliwy atut tego szamponu. Zapach sprawił, że używałam go z wielką przyjemnością, ale i oszczędnością. Bałam się, że za szybko się skończy, a zapach totalnie mnie uwiódł. Słodko-kwaskowy, z dodatkiem mleczno - aloesowego połączenia. Uwielbiałam jego zapach podczas mycia włosów, pozostawał też jakiś czas na włosach ;)

Konsystencja kremowa, mleczna, nie za rzadka. Nabierany na dłoń, nie wylewał się i nie spływał do wanny. 


Wydajność dość przyzwoita, ale to z uwagi na fakt, że dość oszczędnie go stosowałam. Chciałam go mieć jak najdłużej, więc używałam naprzemiennie z innym szamponem. Przy takim użytkowaniu starczył na 1,5 miesiąca. 

Efekty stosowania  jak dla mnie bardzo satysfakcjonujące. Włosy po umyciu były pięknie pachnące, miękkie i sypkie. Wyglądały na zadbane, zdrowe i wypielęgnowane. Pięknie się błyszczały i dobrze układały. Nie zauważyłam plątania, czy wysuszania skóry głowy. Włosy nie puszyły się i nie przetłuszczały szybciej. Pozostawały świeże przez co najmniej dwa dni, pewnie trzeciego dnia też wyglądałyby znośnie, ale ja przyzwyczajona jestem do mycia włosów co drugi dzień, wolę nie ryzykować ;)

PLUSY:
* wydajność
* cudowny zapach
* sprawia, że włosy są miękkie, sypkie i gładkie
* nie plącze włosów i nie wysusza skóry głowy
* pielęgnuje włosy i sprawia, że wyglądają świeżo i zdrowo

MINUSY:
* słaby dostęp


Ocena końcowa:  9/10 
Poza słabym dostępem do tego szamponu nie zauważyłam więcej minusów. Nie widziałam tak naprawdę tego szamponu w żadnej drogerii. Jest dostępna tylko standardowa z aloesem, ale bez dodatku roślinnego mleka. Szampon sprawdzał się bardzo dobrze, chętnie kupiłabym kilka butelek na zapas, ale nie dane mi było go gdziekolwiek spotkać. Odświeża, dokładnie oczyszcza, zmiękcza, nabłyszcza i sprawia, że włosy są sypkie, nie plączą się i wyglądają zdrowo.

Pozdrawiam,
Aneta
Czytaj dalej »

niedziela, 19 stycznia 2014

Szampon do włosów Gliss Kur - recenzja.

Witajcie!

Szampony to temat rzeka. Jest ich tyle, że będąc w drogerii nie wiadomo który włożyć do koszyka. Oczopląsu dostać można ;) Szampon, który dzisiaj będę recenzować kupiłam w jakiejś mega dużej promocji w zestawie z olejkiem i bodajże odżywką - za całe 15zł. Żal było nie brać, zwłaszcza, że kiedyś bardzo lubiłam tą firmę. Czy sprawdził się u mnie szampon Gliss Kur z kompleksem keratynowym odbudowujący? Zapraszam do dalszej części. 


 MOJA OPINIA:

Opakowanie plastikowe o czarno-złotej szacie graficznej. Może się mile kojarzyć takie zestawienie kolorów. Ma standardowy zatrzask na górze opakowania, łatwo wydobywa się produkt z butelki. Pojemność 250ml, czyli standardowa. Niestety przez kolor opakowanie nie widać ile szamponu zostało do wykorzystania. 

Zapach jest dość mocny, kobiecy i raczej typowy dla marki Gliss Kur. Odnoszę wrażenie, że większość szamponów ma zbliżony do siebie zapach. Nie będziecie raczej zaskoczone, jeśli ta marka jest Wam znana. Mi osobiście zapach się podoba, ale dla niektórych osób może być zbyt intensywny i ciężki. Po umyciu czuć go jeszcze na włosach przez kilka godzin. 


Konsystencja płynna, średnio gęsta. Ma metalizujący odcień, który za zadanie ma delikatnie nabłyszczać włosy. Niewielka ilość wystarcza, by pokryć pianą całe włosy.

Wydajność całkiem duża. Szampon starczył na trzy tygodnie użytkowania, ale akurat w tym przypadku nie było to dla mnie pocieszające. Nie używałam go codziennie, ponieważ moja skóra głowy nie za bardzo się z nim polubiła. 


Efekty stosowania jak dla mnie niestety marne, a nawet nieco szkodliwe niestety. Producent obiecuje regenerację nawet mocno zniszczonych włosów a także połysk. Z tym połyskiem to niestety nie zauważyłam tego na swoich włosach. Regeneracji nie uświadczyłam po niemalże miesiacu stosowania. Fakt, szampon oczyszczał dobrze włosy, pozostawiał na nich przyjemny zapach. Niestety też podrażnił moją skórę głowy, czułam delikatne swędzenie i niestety wysuszenie skóry. Bardzo długi czas zmagałam się z suchą skórą głowy i od niedawna ten problem zniknął. Ten szampon pomógł mi przypomnieć sobie o tej przypadłości ;/ Całe szczęście, że szampon się już skończył i więcej do niego nie wrócę. Jak wiadomo każdy reaguje inaczej. Kiedyś bardzo lubiłam markę Gliss Kur, ale odkąd bardziej zwracam uwagę na pielęgnację nie tylko włosów, ale i skóry głowy - ten szampon zostaje z mojej pielęgnacji wyeliminowany. Jak widać szampon nie jest stworzony z myślą o mnie. 

PLUSY:
* zapach 
* wydajność
* dobrze się pieni
* dobrze oczyszcza włosy

MINUSY:
* podrażnia skórę głowy
* powoduje swędzenie i nadmiernie wysusza
* nie nadaje blasku włosom
* pogorszył stan mojego łebka ;/



Ocena końcowa: 2/10
Plusy daję jedynie za zapach i wydajność. Sprawa dokładnego mycia i pienienia się szamponu jest raczej czymś oczywistym i tutaj szampon też się spisuje. Niestety za pogorszenie stanu moje skóry głowy, za wysuszenie, podrażnienie i występujące swędzenie tuż po umyciu - nie polecam ;/


Pozdrawiam,
Aneta










Czytaj dalej »
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...