Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adidas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adidas. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 grudnia 2013

Żel pod prysznic Adidas for Women Smooth - recenzja.

Witajcie!

Dzisiaj przybliżę Wam nieco produkt, który otrzymałam do testowania ze strony wizaż.pl już jakiś czas temu. 
Mowa tutaj o żelu pod prysznic Adidas for Women.
Do testowania wybrałam żel z mikroperełkami o nazwie smooth.
Jeśli coś myje ciało, dodatkowo je masując - jak dla mnie wybór był oczywisty.

MOJA OPINIA:

Opakowanie jest poręczne, pewnie trzyma się w dłoni. Zamykane na klik, bezproblemowe w otwieraniu. Wykonane jest z dość mocnego tworzywa, ale na tyle elastycznego, by każda aplikacja była przyjemna. Wewnątrz znajdziemy 250ml żelu, czyli standardowa pojemność.

Zapach przyjemny, kobiecy, jakby lekko perfumowany. Przepełnia zapachem całą łazienkę podczas kąpieli,a na skórze pozostaje przez parę godzin. 

Konsystencja kremowa, mleczna z zawartością mikroperełek widocznych gołym okiem. Perełki podczas mycia delikatnie i przyjemnie masują ciało. Są malutkie, ale wyczuwalne podczas masowania ciała. Z pewnością nie podrażniają i nie powodują zaczerwienienia skóry. 

Wydajność żelu oceniam bardzo wysoko. Niewielka ilość żelu wystarcza, by dokładnie umyć ciało, pozbawiając je wszelakich zanieczyszczeń. Stosowany bezpośrednio na dłoń wystarczy na krótszy okres czasu, niż aplikowany na gąbkę lub myjkę. U mnie z reguły przeważał ten drugi sposób - dodatkowo szorstka strona gąbki potęgowała efekt masażu, za co moje ciało było wdzięczne.

Stosowałam tak często jak tylko się dało, rano czy wieczorem. Kąpiel/prysznic z użyciem tego żelu była zawsze czystą i pachnącą przyjemnością. Przy niemalże codziennym stosowaniu starczył na okres miesiąca czasu - co uważam za dobry wynik. Niektóre żele kończą się po tygodniu :P



Podsumowując daję temu cudakowi 10/10. Za doskonałe mycie, delikatne masowanie ciała, cudny zapach i efekty, jakie można było dostrzec gołym okiem. Mianowicie żel doskonale wygładzał ciało, nie wysuszał dodatkowo, zmiękczał i nawilżał skórę. Ciało po kąpieli otulone było ślicznym i kobiecym zapachem - firma powinna zastanowić się nad produkcją balsamów (byłabym pierwszą chętną do zakupu). Tą linię zapachową polubiłam i wiem jedno - z przyjemnością do niego powrócę, jak tylko moje zapasy zaczną dobijać dna :P



PLUSY:
* zapach
* poręczne opakowanie
* wydajność
* świetne wygładzenie
* dostępność i niska cena (w promocji zwłaszcza)

MINUSY:
* brak


Znacie ten żel? Lubicie?

ANETA






Czytaj dalej »

środa, 3 kwietnia 2013

Denko marcowe ;)

Oraz moje nieco większe zużycie w porównaniu do miesiąca poprzedniego ;)

Przede wszystkim są to kosmetyki pielęgnacyjne.  Z kolorówki nie mam nic, a to dlatego, że mi jakoś pomału się zużywa ;P
Ale już sukcesywnie widzę koniec tuszu do kresek, podkładu w płynie, a co poniektóre rzeczy może nawet wyrzucę - bo najzwyczajniej w świecie nie sprawdzają się u mnie wcale ;/ 

Do rzeczy - oto moje skromne zużycie.


Od lewej począwszy: 

1. Płyn micelarny 3w1 Eveline - dość przyzwoity płyn, wydajny, skuteczny i dobrze radził sobie z moim makijażem. Pełna recenzja produktu tutaj. Może kupię ponownie, ale póki co mam inne.

2. Pasta do zębów Lacalut aktiv. Mam bardzo wrażliwe zęby i skłonność do krwawienia dziąseł, a ta pasta pomogła mi się uporać z tym problemem. Jest łagodny, wzmacnia i dziąsła i zęby, dzięki czemu krwawienie nie występuje, albo jest zmniejszone do minimum. Używam regularnie, aczkolwiek zamiennie używam też innych past. Kupię ponownie. 

3. Żel pod prysznic Joanny - fajnie się pieni, bardzo przyjemnie pachnie, sprawdza się lepiej podczas kąpieli niż pod prysznicem - ten dozownik jest mało praktyczny niestety, bo trzeba było się nieźle namachać by wydobyć odpowiednią ilość. Cena mnie skusiła - około 5zł i kupiłam dwa takie i jeden czekoladowy ;) Z wydajnością szału nie ma, ale dla zapachu i niskiej ceny było warto kupić. Nie kupię ponownie, bo mam jeszcze dwa w zapasie ;P

4. Dezodorant Adidas action 3 - dobry, tani i przyzwoity dezodorant. Powstrzymuje pocenie (o ile ktoś nie poci się nadmiernie - wtedy raczej sobie nie poradzi), trzeba jednak poczekać chwilę po aplikacji z zakładaniem ubrania, bo pozostawi nieestetyczny ślad ;/ Kupiłam w promocji dla zapachu i aby coś zmienić, jednak chyba ponownie się nie skuszę, gdyż mam swoich faworytów ;)

5. Kolejne opakowanie kuli do kąpieli Dairy Fun - no cóż, komentarze są tu chyba zbędne. Po prostu uwielbiam je za zapach i to co robią z ciałkiem :) Kupię ponownie :D



6. Isana żel pod prysznic Melon i Gruszka - przyjemny zapach, odświeżający i energetyzujący, neutralny dla naszej skóry. Niska i przystępna cena, więcej tutaj. Kupię ponownie, ale prawdopodobnie inną wersję zapachową.

7. Żel pod prysznic Cien z Aloe Vera i proteinami mleka - świeży zapach, poręczne opakowanie, niska cena. Jednakże na ciele nie pozostawia żadnego zapachu, jest rzadki i mało wydajny. Nie kupię ponownie, gdyż nie spełnił żadnych z moich oczekiwań. Jeśli chcesz więcej poznać na temat tego produktu zapraszam na recenzję tutaj

8. Żel od prysznic Garden of Eden z Avonu - kupiłam go dawno pod wpływem emocji i zachwytu nad różnorodnością tych żeli i płynów do kąpieli, te zapachy i niskie ceny wprowadzały mnie w obłęd ;P a teraz mam w zapasie ich jeszcze kilka. Postanowiłam je namiętnie denkować, zanim stracą zapach albo minie termin ważności ;P Zapach kiedyś mi się bardzo podobał, teraz nie bardzo zachwycał. Nie kupię ponownie, bo już się wyleczyłam z Avonu. Zachoruję chyba na Yves Rocher!! :D

9. Szampon do włosów z Apteczki Babuni, Joanna - bardzo dobry szampon, super oczyszcza, cudnie pachnie, niewiele kosztuje, w dodatku włosy są miękkie, błyszczące i odżywione. Więcej na temat szamponu i moją opinię znajdziecie tutaj. Kupię ponownie, ale poszukiwać będę dalej.


To byłoby tyle, jeśli chodzi o moje denko marcowe. Dużo tego nie ma. Sporo też produktów jest w połowie zużytych, więc nadejdzie taki miesiąc, że będzie tych kosmetyków duuuużo więcej :D jak się to wszystko zbierze...
Miałyście coś z powyższych, a może jest coś, czego koniecznie muszę spróbować a jeszcze nie wpadło to w moje ręce - mówcie! 


Aneta
Czytaj dalej »
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...